Pieśń o czasie chorego

Utwór · Michał P. Dybowski · wrzesień 2026

Przewlekłe oczekiwanie sprawia sercu ból, lecz życzenie spełnione jest drzewem życia.

Księga Przysłów 13,12

Pieśń siostrzana Przypowieści o dwóch zegarach — pieśń pomocy w potrzebie: o czasie chorego, o prawdzie, która przynosi ulgę, i o wspólnocie, która zdejmuje z człowieka ciężar cierpienia. Metrum: ośmiozgłoskowiec. Rym: abab. Cztery zwrotki z refrenem; w refrenie ostatnim podmiana wersu zamykającego.

Zwrotka IKtoś w szpitalnej nocy czeka,
liczy każdą z długich godzin;
a czas mu płynie jak rzeka —
nikt z nim w bród przez nią nie brodzi.

RefrenNie odbierajcie mu czasu —
czas mu dzisiaj jest lekarstwem;
nie zostawiajcie bez głosu —
słowo prawdy jest braterstwem.

Zwrotka IITy, co drzwi mu nocą szukasz,
choć twój dyżur dawno minął,
nie dźwigaj sam — nie oszukasz
serca, które też jest gliną.

RefrenNie odbierajcie mu czasu —
czas mu dzisiaj jest lekarstwem;
nie zostawiajcie bez głosu —
słowo prawdy jest braterstwem.

Zwrotka IIIWy, co w księgach rok liczycie
i pilnujecie domknięcia,
pamiętajcie: czas to życie —
niechaj chory nie zna cięcia.

RefrenNie odbierajcie mu czasu —
czas mu dzisiaj jest lekarstwem;
nie zostawiajcie bez głosu —
słowo prawdy jest braterstwem.

Zwrotka IVOjcowie po wojnach biedni
grosz do grosza dom stawiali,
by w nim obcy byli krewni —
niech nasz dar buduje dalej.

Refren ostatniNie odbierajcie mu czasu —
czas mu dzisiaj jest lekarstwem;
nie zostawiajcie bez głosu —
z prawdy rodzi się braterstwo.


Nota wykonawcza

Adresaci. Zwrotki idą śladem czterech adresów „Epistoły o czasie chorego”: do tych, którzy czekają, do tych, którzy leczą, do tych, którzy decydują, i do wszystkich, którzy kiedykolwiek wsparli leczenie obcego człowieka. Refren jest wspólny, bo sprawa nie należy do żadnej z tych grup osobno.

Refren jako teza. Czas nie jest w onkologii parametrem obsługi, lecz parametrem klinicznym — stąd „czas mu dzisiaj jest lekarstwem”. Druga połowa refrenu przenosi zasadę Just Culture do języka pieśni: człowiek, który nie wie, na co czeka, cierpi podwójnie, a prawda powiedziana w porę jest pierwszą formą ulgi. W refrenie ostatnim teza przechodzi w obietnicę: z prawdy rodzi się braterstwo.

Obrazy. Zwrotka pierwsza przedstawia czas jako rzekę, przez którą chory nie powinien przechodzić sam. Zwrotka druga mówi o heroizmie, który jest zasobem nieodnawialnym: serce lekarza „też jest gliną”, więc ciężar ma dźwigać system, nie pojedynczy człowiek. Zwrotka trzecia przyjmuje, że rachunek publiczny musi się domknąć, lecz nie cięciem wymierzonym w chorego. Zwrotka czwarta przywołuje Instytut Radowy, wzniesiony w latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku ze społecznych ofiar — ofiarność, która budowała, a nie łatała.

Wykonanie. Chorał w spokojnym tempie. Zwrotki na głos solowy, refren na chór lub śpiew zbiorowy. Metrum ośmiozgłoskowe pozwala dobrać melodię pieśni wspólnotowej; rymy w kilku miejscach są przybliżone (czasu — głosu, minął — gliną, stawiali — dalej), co przy śpiewie nie narusza toku frazy.